• Wpisów:119
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:05
  • Licznik odwiedzin:41 439 / 2328 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czasami już z samego rana widać, że nasze włosy nie są w formie, przyklapnięte i suche nie wyglądają dobrze gdy są rozpuszczone dlatego ja na takie dni zawsze mam plan awaryjny - szybkie fryzury na co dzień. Są nie skomplikowane, szybkie w zrobieniu i przy wpięciu dodatków tworzą genialne fryzury. Wierzcie albo nie, ale uczesania poniżej przy odrobinie wprawy robi się w 5 minut.
Kucyk z kokardką
Francuz
dwa w jednym
kłos
kok z warkoczem
Zapraszam również na:
♥BLOGSPOT: http://nataliannan.blogspot.com/
♥INSTAGRAM : http://instagram.com/nataliannan
♥TUMBLR: http://nataliannan.tumblr.com/
nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Czy wybaczanie jest równie proste jak przepraszanie? Przepraszamy za to, że potrąciliśmy drugą osobę ręką na ulicy, przepraszamy za to że popełniliśmy błąd, a czasem dlatego bo zrobiliśmy coś co nie było na miejscu. Słowo przepraszam wydobywa się z naszych ust czasem bezmyślne nawet bym powiedziała automatycznie. Wybaczane jest całkowitą odwrotnością. Wybaczenie komuś jest czasem zbędne - bo kto by roztrząsał to że ktoś kogoś potrącił na ulicy ręką, przeprosił i myśleć o tym -, ale czasem wybaczyć komuś jest bardzo trudno i nawet kiedy ma się wrażenie, że nie ma o czym mówić zawsze w naszej pamięci zostaje ślad. Czy umiemy tak do końca wybaczyć?


Zapraszam na mojego BLOGSPOTA :
http://nataliannan.blogspot.com/2014/04/wybaczam-nie-wybaczam.html
i INSTAGRAMA :
http://instagram.com/nataliannan jeżeli macie instagramy to podajcie linka w komentarzu
nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Mamy luty, a pogoda mnie co raz bardziej zaskakuje. 15 stopni na plusie , ptaszki ćwierkają, słoneczko to wszystko sprawia wrażenie jakby już zaczynała się wiosna. Mam nadzieję, że mrozy już nie wrócą Moje ferie zaczęły się tydzień temu, a mam wrażenie że już mi się kończą mimo, że został mi jeszcze tydzień (niecały) i chcę go jak najlepiej wykorzystać. Zdjęcia robione były wczoraj i w końcu mogłam się rozebrać z kurtki, robić zdjęcia i nie zmarznąć
życzę wam miłego dnia, a ja tym czasem jadę z bratem na łyżwy, trzymajcie za mnie kciuki bo nie jeździłam 2 lata, a mój brat to istny wariat
nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 

Nie ważne czego nie zrobisz zawsze znajdą się ludzie którym się coś nie spodoba. Można być przesadnie miłym, obojętnym, skrytym i otwartym, a i tak nie dogodzi się wszystkim. Czasem jest tak, że to co robimy akceptuje znaczna mniejszość, a większość wyśmiewa. To co robimy na co dzień - a czego inni boją się, nie mają odwagi robić - zostanie i tak skrytykowane, ale nie uzasadnione, a no tak .. uzasadnienie to zazwyczaj zazdrość. Krytyka daje nam kopa, ale też czas na przemyślenia czy osoba która wyraziła swoje zdanie nie ma racji. Nie znoszę jak ludzie na siebie nagadują za plecami, każdy obgaduje każdego dlatego bo ktoś sobie kupił nowe buty, czy dlatego bo ma inne poglądy na dany temat. Ostatnio nauczyłam się nie patrzeć na innych bo i tak wszystkim się nie dogodzi, byłam krytykowana za noszenie butków kotków czy kokardki we włosach - bo to takie dziecinne - ale mnie się to podoba i będę robić po swojemu.



nataliannan♥
  • awatar Nikaxx: Mam takie samo podejście, w końcu przestałam się martwić o to co ludzie o mnie myślą :) Śliczne zdjęcia :)
  • awatar Spinellka: śliczne zdjęcia :)
  • awatar S.y.l.w.i.a: ślicznie, bardzo ładne włosy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›
 

 

Niedziela u mnie zawsze w domu należy do dni leniwych co mi się bardzo podoba. Wczorajszy dzień zaliczam do udanych pomimo tego, że pół dnia spędziłam poza domem przy -12 stopniach, a śnieg pomimo mojego 'szczelnego' ubioru dostawał mi się wszędzie, mimo, że tylko oczy miałam odkryte. Ale przeżyłam ! Ostatnio brak mi czasu na cokolwiek, zaczęłam znowu chodzić na fitness (http://nataliannan.pinger.pl/m/14800958). Czuję po tych zajęciach że mam mnóstwo energii i jestem bardzo zadowolona. Jedyne co mnie martwi to, to, że mam bardzo mało czasu na bloga ale postaram się to zmienić
życzę wam miłej i cieplutkiej niedzieli
nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

♥ Pamiętnik - jeden z moich ulubionych filmów, początkowo myślałam, że będzie to tanie romansidło. Film na początku wydawał mi się nudnawy ale z minuty na minutę stawał się co raz ciekawszy, na końcu jak to mam w zwyczaju polecała fala łez. Oglądnęłam film i przeczytałam książkę moim zdaniem warto obejrzeć i ten kto jeszcze nie oglądał to polecam cieplutko!
♥ Dirty Dancing - klasyk ! Kiedy zaczyna się scena kiedy Patrick Swayze i Jennifer Grey tańczą swój ostatni taniec z moją mamą uśmiechamy się do telewizora jak mysz do sera. Przyjemny film, mimo że oglądałam go mnóstwo razy to do tej pory oglądam go w napięciu.
♥ Pretty Woman - któż nie zna tego filmu. Idealnie dobrani aktorzy, wspaniały pomysł na film, lekki i nieprzewidywalny.
♥ Yes - zacznę od tego, że uwielbiam filmy z Jimem Carreyem ma genialną mimikę, umie odegrać fenomanalnie różne sceny. Sięgam po filmy z jego udziałem, kiedy chce sobie poprawić humor i nigdy się nie zawiodłam.
♥ Bez mojej zgody - piękny, nieprzewidywalny, pełen nadziei i smutku. Poleciła mi go moja przyjaciółka na początku nie byłam do niego przekonana, zwlekałam z jego obejrzeniem, ale teraz mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że polecam go każdemu, oglądanie tego filmu nie będzie stratą czasu.
♥ Uwierz w ducha - kolejny film z Patrickiem Swayz'im - o tak, tak tak ♥♥♥ - który w tym filmie jest równie seksowny jak w Dirty Dancing. Bardzo mi się podobał ten film, z pewnością go jeszcze oglądnę

Trzymajcie się cieplutko w sobotni dzień ♥
Nataliannan♥
  • awatar PrincessAurora: kultowy pamiętnik ni8e lubię romansideł ale to było piękne
  • awatar Dillerka Czekolady: Bez mojej zgody - widziałam i cudo :)
  • awatar Muckens: oglądałam "bez mojej zgody" naprawde wzruszający i cuuudowny film ! Polecam obejrzeć "Now is good" - bardzo podobna tematyka :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Całe swoje życie - bardzo długie życie - poświęciłam na analizowaniu rzeczy które się zdarzyły. Myślałam nad tym czy miałam na pewne zdarzenia wpływ, dręczyło mnie to, a nawet czasem powodowało że nie mogłam spać. Zadawałam sobie bezsensowne pytania 'czemu, dlaczego i jak ?', ale po co? Nie zmienimy już niczego co się już stało, zagłębiając się w przeszłości, tak naprawdę ucieka nam czas w teraźniejszości. Teraz pewnych błahych rzeczy nie analizuje, nie doszukuje się wszędzie spisku, czy innych złych rzeczy. Każdy ma na swój sposób inny pogląd na różne rzeczy mnie się może wydawać, że co innego niż innym i z naszej analizy nici bo tak naprawdę nie ma reguły na to jak postrzegać pewne zdarzenia i lepiej się w nie, nie zagłębiać bo nasze myśli mogą okazać się całkowicie błędne.
Przychodzę dzisiaj do was z moim nowym pomysłem który od dawna już mi chodził po głowie. Nie jestem dobra w opisywaniu w poście tego co mam na sobie, często zadajecie mi pytania gdzie jaką rzecz kupiłam dlatego myślę, że podpisy na zdjęciu będą i urozmaiceniem i informacją dla was gdzie jaką rzecz kupiłam dajcie mi znać czy taka forma wam się podoba bo bardzo jestem tego ciekawa ponieważ to jest mój własny pomysł i jak na razie nie widziałam takiej formy na blogach które przeglądam



miłego wieczoru, nataliannan♥
  • awatar Krok Do Szczęścia: Romantycznie i dziewczęco- jestem na tak ;D
  • awatar . Sparkle . ♥: wspaniałe zdj :) zapraszam do mnie , zostaw jakiś ślad po sobie ☺ zapraszam do obserwowania mojego blogu ;*
  • awatar Wiedźma1: Ślicznie wyglądasz, wspaniale się ubierasz, jesteś bardzo naturalna- oby więcej takich pięknych kobiet chodziło po naszych ulicach!!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Moje włosy są długie, blond, czasem niesforne czasem przyklapnięte, czasem bez blasku a czasem wyglądają tak koszmarnie, że mam ochotę je obciąć. Do tego wpisu przymierzałam się od ponad roku, lecz ciągle wydawało mi się, że jeszcze nie teraz - dalej uważam, że nie powinnam dodawać tego wpisu bo kosmetyki do ich pielęgnacji przybywa z miesiąca na miesiąc. W moim pokoju mam specjalną szufladę na tego typu kosmetyki do wpisu opróżniłam ją i dałam tu TYLKO te które używam w chwili obecnej.

MASKI

♥1. L'biorica - Biovax - odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne. L'biotica - Biovax - do włosów słabych ze skłonnością do wypadania.
♥2. Gloria - maska do włosów suchych i zniszczonych.

Moje stosowanie tych masek wygląda tak, że przed myciem na około 30 min nakładam taką maskę na włosy po czym myję je tylko szamponem łagodnym w tym przypadku Babydream. Efekt : moje włosy są odżywione, lśniące i pięknie pachną.

ODŻYWKI

♥3. AUSSIE - 3 MINUTE MIRACLE - intensywna odżywka do włosów zniszczonych.
♥4. AUSSIE - MIRACLE MOIST CONDITIONER - odżywka do włosów suchych/zniszczonych/pozbawionych blasku.
Wiem, wiem, że te odżywki mają w sobie różne parabeny, że są złe dla włosów, ale moje włosy bardzo lubią te odżywki, są po nich sypkie, miękkie, odżywione i bajecznie pachną gumą balonową.
♥5. Nivea - odżywka odbudowująca long repair. Włosy łamliwe, rozdwajające się lub długie.

PSIKACZE

♥6. GLISS KUR - ekspresowa odżywka regeneracyjna łatwe rozczesywanie, przeciw łamaniu się włosów. Ten 'psikacz' używam tylko i wyłącznie wtedy kiedy nie mogę rozczesać włosów, moim zdaniem wszystkie gliss kury działają tak samo mam też różowy i poza kolorem i zapachem niczym się dla mnie nie różną, ale są świetne w rozczesywaniu włosów.
♥7. TERMOOCHRONA - MARION - mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury. Ten psikać dostałam od koleżanki szczerze powiedziawszy nigdy nie wierzyłam w działanie takich psikaczy do wysokich temperatur po zastosowaniu kiedyś innej termoochrony która sklejała włosy. Pewnego dnia postanowiłam zacząć jej używać ponieważ bardzo dużo lokuje włosy, suszę i - dum dum dum - jest to mgiełka która nie przesusza, nie skleja i wyglądaja normalnie na włosach, a w dodatku ładnie pachnie.

NA KOŃCÓKI

♥8. NATURALNY OLEJEK ARGANOWY - stosuję go tylko na końcówki i to w małych ilościach codziennie wieczorem i do masek domowej roboty. Powiem wam szczerze, że nic nie odżywiło tak moich końcówek jak ten olejek. Miałam suche końcówki przez co mi się łamały i rozdwajały, ale odkąd mam ten olejek nie mam z nimi problemu. Kupiłam go za 50 zł ale powiem wam, że wart jest tej ceny w szczególności dlatego bo mam go już od ponad roku i zostało mi pół buteleczki.
♥9. Garnier - Fructis - na rozdwojone końcówki. Serum moim zdaniem jest dobre, ale nie bardzo dobre nakładam go kiedy czuje, że moje końcówki potrzebują nawilżenia w ciągu dnia, jest wydajny ma niską cenę, moim zdaniem pachnie za mocno ale dość ładnie.
♥10. Biosilk - nakładam go sporadycznie od czasu do czasu po nim moje włosy są niezwykle mięciutkie ale nie można przesadzać z ilością bo może przesuszyć włosy.

INNE

♥11 . Jantar - wcierka która sprawia że mam bardzo dużo babyhairów i pachnie takimi męskimi delikatnymi perfumami.
♥12. Timotei - suchy szampon - kupiłam go na przecenie w Rossmannie kosztował wtedy około 9 zł, mam na swoim koncie przetestowanie Garniera i rossmanowskiego i gdybym miała z tych trzech wybierać to wybrałabym rossmanowski.
♥13. Yves Rocher szampon zwiększający objętość włosów. Jest to mój ulubiony szampon, pachnie kwiatowo, jest wydajny i rzeczywiście unosi włosy.
♥14. Tangle teezer - nie wyobrażam sobie czesać włosów inną szczotką.
Uff, troszkę się rozpisałam mam nadzieję że post wam się spodobał dajcie znać co wy polecacie do włosów
nataliannan♥
  • awatar Ahh_Cute: aaach jakie wspaniałe, zachwycające, niesamowite... mogłabym tak wymieniać mnóstwo epitetów ;p
  • awatar ..hbkhbnhi: tylko takich włosów mi do szczęścia potrzeba! <3 przepiękne masz ! zazdroszcze jak cholera ;<
  • awatar MandiWoo: Masz piękne włosy, tylko zazdrościć :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
może warto kupić' ' drogie, plastikowe jak to może w ogóle działać' kilkanaście filmików obejrzanych na youtube i setki recenzji, mowa o słynnej szczotce tangle teezer. Przez wiele tygodni utwierdzałam się w przekonaniu że ten 'wehikuł' - jak to mówi moja mama - działa. Długo a nawet bardzo długo zwlekałam z decyzją czy kupić czy nie, a kiedy już byłam zdecydowana miałam dylemat jaki wzór, czy z podstawką czy bez, czy klasyczną czy też nie. I tak mi mijały dni aż dopiero pół roku temu - w końcu - postanowiłam sprawić sobie taką szczotę.ri.pinger.pl/pgr58/a033063000026cef52cad950/P1250995.JPG
Uratowała moje włosy! Jest ze mną codziennie, zawsze przy mnie, zawsze blisko i pod ręką. Po przejechaniu po włosach szczotką mam wrażenie że stają się lśniące, miękkie, a jego ząbki robią fantastyczny masaż. Uprzednio inne szczotki wyrywały mi włosy, mam długie włosy, często chodzę w rozpuszczonych dlatego ciągle się plączą nawet kiedy są spsikane odżywką to i tak zazwyczaj są poplątane. Zwykła szczotka nie miała szans żeby rozczesać włosy po całym dniu, a w dzień wolałam tego nie robić bo dosłownie łzy mi leciały z oczu. Dziś szczotki używam kiedy widzę taką potrzebę około 4 razy dziennie, nie ciągnie i nadaje piękny blask moim włosom.
Mam do was pytanie, byłybyście zainteresowane wpisem o kosmetykach jakich używam do moich włosów (maski itp. )? dajcie mi znać
życzę wam miłego wieczoru, nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 

Czasami rozwiązania proste są najlepsze. Nie bez powodu mała czarna jest obowiązkową rzeczą jaką powinna mieć w szafie każda kobieta, tak samo szpilki czy marynarka są to rzeczy proste, uniwersalne pasują do większości rzeczy i poprzez jeden wyróżniający się dodatek dodany do prostego zestawu tworzy elegancki, szykowny strój. Uwielbiam spódniczki są dziewczęce dodają uroku i gdy widzę idealną to musi być w mojej garderobie. Zwykły zestaw czarna torebka, czarne rajstopki, czarne koturny - w których mogę wytrzymać max. pół dnia - czarna bluzka hm.. coś za dużo czarnego dlatego żeby przełamać zestaw ubrałam spódniczkę w kolorze butelkowej zieleni całość dopełniłam delikatnymi złotymi dodatkami.


Zapraszam na mojego blogspota :
http://nataliannan.blogspot.com/2014/01/sometimes-simplest-solutions-are-best.html
nataliannan♥
  • awatar Monia-chan: cudowne masz włosy <3
  • awatar IlonaZak: Super zestawienie ZAPRASZAM NA;)http://www.ilonazakrzewska.blogspot.de/2014/01/kosmetyczni-ulubiency-roku-2013cosmetic.html#gpluscomments
  • awatar Ruda Grażka: Pięknie wyszłaś na zdjęciach, promieniejesz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 

Rok 2013 dobiega powoli końca tak więc jak co roku szykuję się do sylwestra, robię listę postanowień noworocznych- które i tak będą totalną klapą- i szykuję post podsumowujący kończący się rok. Chciałabym kiedyś sylwestra spędzić w Nowym Jorku na Times Square, być jedną spośród wielu ludzi odliczających sekundy do nowego roku, wierzę że to marzenie kiedyś się spełni. Uwielbiam gorączkę przedsylwestrową, a w szczególności ostatni dzień. Nagle z szarej osoby zupełnie nie rzucającej się w oczy na co dzień możemy ubrać tak świecącą sukienkę jakby Dzwoneczek sypnął na nas złotym pyłem, ubrać odważne wzory i pomalować się mocniej niż zwykle i tak zamieniamy się w królowe parkietu odważne, pewne siebie i piękne. Rok 2013 bardzo wielu rzeczy mnie nauczył dał mi siłę i przygotował mnie na rok 2014. Nowy rok to czas ekscytacji kojarzy nam się z czymś nowym, z nowym początkiem wszystkiego to właśnie wtedy najłatwiej nam wszystko jest zmieniać.
Życzę wam aby wasz rok 2014 był początkiem czegoś lepszego i żeby nie brakło wam odwagi żeby stoczyć z nim 12 miesięczną bitwę!
Zapraszam was na mojego blogspota : http://nataliannan.blogspot.com/2013/12/goodbye-2013-hello-2014.html
nataliannan♥
  • awatar Julia Aleksandra: Piękne zdjęcie ! Ukradłabym Ci włosy!
  • awatar KatieC: piękne zdjęcie to pierwsze;) również życzę odwagi i siły na nowe przezycia :D
  • awatar Jenka28: Szczęśliwego Nowego Roku :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Zapalone różowe światełka w kształcie gwiazdeczek, wypite już połowe herbaty, na ekranie laptopa co rusz to kolejny świąteczny film, a cały mój pokój pachnie waniliowymi świeczkami – oczywiście z Ikei- których zapachu moja mama nie cierpi. W końcu mamy święta i możemy się cieszyć stosunkowo długim w tym roku wolnym. Nawet nie wiecie jak długo czekałam na wolne aż w końcu będę mogła cieszyć się spokojnymi wieczorami w domu – i właśnie słyszę dźwięk odkurzacza – będę mogła pooglądać filmy i poczytać książkę której nie miałam czasu przeczytać. Jestem mistrzem w odkładaniu wszystkiego na potem, zawsze mówie ‘a no zaraz to zrobię’ albo ‘jutro, jutro’ i w końcu nigdy tego nie robię choć staram się już z tym walczyć i robić wszystko od razu stąd w końcu post na blogu!
Bardzo wam się spodobał mój ostatni wpis o moim pokoju, dlatego postanowiłam wam pokazać kolejne jego elementy.

♥ światełka - jest to niesamowicie ważny element w moim pokoju, sprawiają, że mój pokój staje się przytulny i robi się w nim klimatycznie. Zawsze chciałam mieć światełka w pokoju i od roku jestem ich szczęśliwą posiadaczką . Włączam je kiedy oglądam film i kiedy przychodzą znajomi.

♥ Kapcie domowe - wraz z zaczynającym się zimowym sezonem wyciągam moje kapcie są one najcieplejszymi, najsłodszymi i najbardziej trwalszymi kapciami jakie miałam.

♥ Kevin Kevin i jeszcze raz Kevin. Tak, jestem jedną z tych osób dla których święta bez Kevina to nie są w pełni święta!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
sytuacje o których nie możemy zapomnieć, co jakiś czas odtwarzamy zdarzenia i przypominamy sobie, są to rzeczy miłe lub wręcz przeciwnie.Często kiedy wracam do domu przypominam sobie śmieszne historie, rozmawiając z mamą wspominamy zabawne wpadki, historie i słowa o których znaczeniu wiemy tylko my. Pewne miejsca kojarzymy ze zdarzeniami które kiedyś miały miejsce, niektóre piosenki idealnie odtwarzają to co czujemy. Lecz do wielu miejsc nie wracamy, boimy się że to co nam zapadło w pamięć i w pewien sposób się wyciszyło może znowu powrócić. Pewnych spraw nie cofniemy, nie sprawimy, że będziemy mogli zmienić to co się wydarzyło. Więc pierś wypięta, uśmiech na twarzy i do przodu !





nataliannan♥
 

 

Zazwyczaj każdy mój post składa się z wpisu z moimi przemyśleniami a następnie ze stylizacji. Bardzo dużą wagę przywiązuje do treści bloga, lecz skąd biorę inspirację ? gdzie zazwyczaj pisze każdego posta?
Mój pokój jest odzwierciedleniem mnie, wchodząc do pokoju można stwierdzić samemu co lubię, jaki jest mój styl i jaka jestem. Kiedyś miałam pokój niebieski, zielony, fioletowy, od dziecka chciałam mieć różowy lecz mama zawsze ingerowała w mój wybór koloru, lecz rok temu przemalowałam mój pokój na kolor szary. Ten kolor wzbudza wiele dyskusji lecz moim zdaniem to był strzał w 10, idealnie pasuje do białych/ różowych dodatków których jest bardzo dużo. Całość wygląda przytulnie, dziewczęco, a można by było powiedzieć, że słodko ♥




Niemalże codziennie w głośników idzie spokojna muzyka, znajomi którzy przychodzą zawsze się dziwią skąd dochodzą dźwięki, kiedy pokazuję im króliczka nie mogą się nadziwić. Króliczek robi za maskotkę, dekorację i głośniki w jednym uważam, że jest to wspaniały gadżet - zbędny ale bardzo fajny.
Ostatnią rzeczą jaką bym wam chciała pokazać w dzisiejszym poście jest moja 'ramkowa ściana'. Na tej ścianie między lustrem, a drzwiami są ramki co można zauważyć na zdjęciach. Ramki pochodzą z różnych sklepów z akcesoriami do domu, ale jak tak teraz patrzę większość pochodzi z Ikei według mnie to najlepszy sklep z dodatkami zawsze kiedy z niego wychodzę muszę wyjść z siatką z zapasami zapachowych świeczek i obowiązkowo ramką. Ściana wciąż nie jest dokończona przede mną jeszcze wiele wypadów do ikei Mój cel : mieć ścianę całą w ramkach !


Co uważacie o tych częściach mojego pokoju ? Która część najbardziej wam się spodobała ?
Życzę wam wszystkim miłego -i w taką pogodę - ciepłego wieczoru ♥
nataliannan♥
  • awatar Fobianka: o dokładnie taką ścianę też chcę mieć ;) to tak jak moja mama, zawsze ingerowała w mój pokój, ale 3lata temu się zbuntowałam i powiedziałam "Biały, albo zamaluję drzwi!" i mama się zgodziła. Co prawda szantarz był zbędny, no ale :D
  • awatar Niebieskooka Beth: Ale pięknie tu u Ciebie!! :)
  • awatar Sylvienne: Sliczny masz pokój :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 

Przechodzisz przez galerię, mijasz witryny sklepowe przeglądasz nowe ubrania na wieszakach nagle znajdujesz – rzecz idealną. Rzecz która będzie warta każdego wydanego centa, wyobrażasz sobie jak będziesz w niej wyglądać, jej kolor, zapach uświadamiasz sobie że nie stać cię na wymarzoną rzecz próbujesz sobie wmówić że wcale jest ci to nie potrzebne ale.. Co ja w tej sytuacji robie? Za wszelką cenę znajduję pieniądze, wtedy wszystko się odmienia, chęć posiadania jest tak ogromna że z dnia na dzień marzysz bardziej i bardziej o tej rzeczy. Powracam do sklepu zadowolona biorę rzecz, płacę to zadowolenie kiedy wiem że zakupy już są moje i wychodzę z nową papierową torbą a w niej rzecz idealna. Porównuję to do kogoś kto jest uzależniony od nałogu tytoniowego, zawsze znajdzie pieniądze na papierosa, tak samo i ja zawszę znajdę pieniądze na rzecz którą pragnę.







nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 

Dzisiaj 20 października, niby zwyczajna niedziela, ale nareszcie skończyłam 17 lat. Zostałam obudzona piosenką '100 lat ' przez mamę, tatę i brata na początku nie byłam z tego faktu zadowolona, ale po chwili złość zamieniła się w szczęście kiedy zobaczyłam jak mama niesie tort a na nim 17 świeczek. Zostałam obdarowana prezentami, uściskami i życzeniami był to bardzo słodki i miły gest który sprawił że cały dzień byłam w bardzo dobrym nastroju ♥
nataliannan♥
  • awatar Pearlita: Wszystkiego co najlepsze :)
  • awatar Gość: Wybacz że tak późno , ale rzadko tu to ostatnio wchodzę . więc spóźnione WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ;*
  • awatar kotem jestem ♥: spóźnione ale szczere.. spełnienia marzeń, duużo szczęścia i miłości, hajsu i wszystkiego czego sobie życzysz! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Czasu jest tak niewiele ale jednak wszyscy mamy go tyle samo, jednak ja straciłam poczucie czasu zaczęłam żyć z dnia na dzień nic ciekawego, a jednak tego czasu mi brakuje. Myślę że moją największą wadą jest nie umiejętność organizowania sobie wszystkiego czasowo. Miałam tyle zrobić w tym miesiącu, a nie zrobiłam nic. Z tyloma osobami chciałabym się zobaczyć jednak zawsze coś mi wypada, że aż głupio się już umawiać bo zawsze musi mi coś wypaść co jest nie zależne ode mnie. Ale wracając do organizacji – miałam założenie na nowy rok, że będę bardziej zorganizowana ale niestety stale z tym walczę. Jeśli chodzi o czas to jest z nim różnie np. Im bardziej się nie spieszę tym wolniej ucieka czas, a kiedy się akurat spieszę robię wszystko w zawrotnym tempie wydaje mi się jakby czas uciekał niczym piasek przez ręce. Jestem w sklepie do tramwaju pozostało mi jeszcze 15 minut, wchodzę do sklepu i przeglądam. Biorę picie i stoję w kolejce liczącej 4 osoby nie spieszę się, czekam. Wychodząc ze sklepu mam jeszcze 10 minut do tramwaju, idę powoli spacerując na następny przystanek, a kiedy jestem na przystanku mam jeszcze 3 minuty zapasu i powiedzcie mi jak to jest możliwe że robiąc wszystko jak najwolniej tylko potrafię zostało mi jeszcze tyle czasu..









(ph. Ewka)
Nataliannan ♥
 

 

Odkąd tylko pamiętam zawsze lubiłam odcienie pudrowego różu, lecz jako mała dziewczynka ani już teraz nastolatka nie doczekałam się różowego pokoju. Róż bardzo kojarzy mi się z delikatnością i kobiecością . Ten ubiór jest jednym z moich ulubionych, bardzo go lubię bo czuję się w nim tak naprawdę w 100 % dziewczęco. Pudrowa ramoneska jest jednym z moich łupów wyprzedażowych kupiłam ją za 89 zł i uważam, że jest cudowna, spódniczkę kupiłam 4 lata temu i zawsze do niej wracam ponieważ to od jej kupna zmienił się całkowicie mój styl który uwierzcie drastycznie się zmienił.






(ph. Matthew)
Nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Wystarczy otworzyć szeroko oczy, obejrzeć się wokół siebie by dostrzec tego czego inni nie widzą, czego my sami wcześniej nie widzieliśmy. Tak wiele pięknych miejsc możemy zobaczyć w Krakowie, z dnia na dzień, ze spaceru na spacer zdaję sobie coraz bardziej z tego sprawę. Kraków ma w sobie moc jest wiele uliczek które nawet ja – a mieszkam tu od dziecka- odkrywam na nowo, tak wiele sekretnych miejsc do których zabieram tylko nielicznych. Bardzo często spotykam się ze stwierdzeniami „nic nie ma przecież w tym Krakowie” No tak.. bo jeśli się nie spaceruje po innych miejscach niż rynek, Wawel i planty to ma prawo tak stwierdzić. Kiedyś sama nie widziałam nic magicznego w tym mieście, odstraszała mnie niesamowita ilość turystów i ten tłok. Podczas pewnego późnego popołudnia wraz z moją przyjaciółką spacerowałyśmy po moich ulubionych miejscach( gdzie aż strach czasem tam chodzić samemu), miała ze sobą aparat, a ja chciałam zrobić zdjęcia takie inne niż zwykle, nie mogłyśmy się nigdzie ‘usadowić’ gdy w końcu popatrzyłyśmy w górę, zobaczyłyśmy górę, tam gdzie promienie słońca padały najlepiej i zdałyśmy sobie sprawę, że za wszelką cenę musimy tam się dostać dotarłyśmy na sam szczyt a u szczytu piękny widok. Zabawa z aparatem dała nam wiele godzin frajdy, zdjęcia wyszły lepiej niż nam się to na początku mogło wydawać, dzięki temu że otworzyłyśmy oczy i rozejrzałyśmy się wokół siebie ..















nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 

Czasem myślimy że pewna osoba czegoś nie zrobi, że jest wyjątkowa, gdy nagle się okazuje że w to co wierzyliśmy ulega konfrontacji z rzeczywistością. Tak wiele razy rozczarowałam się na ludziach. Wierzyłam, że każdy mój przyjaciel któremu zaufałam jest godny powierzanych tajemnic do niektórych się nie myliłam, mam wspaniałe przykłady kilku którzy zostali ze mną na dobre i na złe, ale byli i tacy – niestety i teraz kolejne rozczarowanie – którzy w pierwszym złym momencie mnie zawiedli. Założyłam sobie w głowie pewien ideał i dopasowuje go do każdego przyjaciela a w rzeczywistości rozczarowuje się.






Bardzo ale to bardzo żałuję, że przestałam blogować.. niczego tak nie żałuję w ostatnim czasie. Bardzo mi brakowało pisania, myślę tą przerwę i powrót mogę traktować jako nowy początek
Nataliannan♥
BLOGSPOT : http://nataliannan.blogspot.com/2013/09/dissapointment.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Wspomnienia
Tak często do nich wracamy. Są niewymazywane, trwałe, wspominać możemy z uśmiechem na twarzy bądź ze smutkiem i ze łzami w oczach, ale czy nie warto mieć cudownych wspomnień? zawsze warto ryzykować dla wspomnień, warto przeżyć cudowną wakacyjną miłość, warto robić mnóstwo głupich rzeczy które potem wspomina się latami. Życzę wam aby te wakacje były pełne przygód, aby były one niezapomniane, róbcie zdjęcia, nagrywajcie filmy bo te chwile się już nie powtórzą a nawet jeśli za rok będziecie w tym samym miejscu to nigdy nie będzie tak samo.






ZAPRASZAM : http://nataliannan.blogspot.com/2013/07/memories.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 

23

Każdy z nas ma swoją ulubioną liczbę i każdy z nas ma też dla nas ważne daty. Bluza z liczbą 23 nie jest przypadkowo wybrana po dodaniu cyfr 2 i 3 wychodzi 5 a to zdecydowanie moja ulubiona cyfra, ale co tak naprawdę się kryje za 23. 23 grudnia 2007 poznałam osobę która zmieniła całe moje życie na lepsze kogoś kto jest ze mną cały czas bez względu na wszystko – jest to mój najlepszy przyjaciel Mateusz. (Tak wiem, nie wierzycie w przyjaźń damsko-męską) Był ze mną kiedy wszyscy się odwracali, był kiedy miałam chwile złości ( a takich było i jest sporo) był kiedy nastawał smutek i kiedy nastawała radość, zna mnie jak nikt inny nie wiem jak on to robi ale umie czytać w moich oczu (co jest intrygujące), wie najlepiej co mi potrzeba i przegania każdego mojego chłopaka, ale żeby mu się za dobrze nie zrobiło i nie spoczął na laurach to jest okropną mendą, jest bezmyślny, stuknięty i głupi jak but, ale na tego głupka mogę zawsze polegać. Nie wiem co bym bez niego zrobiła, zapewne blog by nigdy nie zaistniał bez jego zdjęciowych wypocin – tak to on robi mi zdjęcia na bloga – nie miałabym wszystkich zadań domowych oddanych na czas, nie miałabym nic co teraz na chwile obecną sprawia mi niesamowitą radość. ri.pinger.pl/pgr84/8558ee890021cfb151ce0031/collage.jpgri.pinger.pl/pgr25/3f5814f200001fbd51ce00b3/DSC_043.JPG
Bluza pochodzi z shootgirl bardzo, ale to bardzo chciałam mieć personalizowaną bluzę bądź coś co byłoby stworzone tylko dla mnie. Chęć posiadania takiej bluzy była tak wielka, że od razu po zobaczeniu tego cuda musiałam ją mieć. Dziękuję shootgirl za to że spełniła moje marzenie o personalizowanej bluzie, stała się ona jedną z moich ulubionych i zajęła honorowe miejsce w mojej garderobie.
Nataliannan♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 

Każdy z nas kiedyś spotkał się z uczuciem zazdrości. Przyznacie, że nie należy ono do najprzyjemniejszych, zazdrościć można np. ubrań koleżance, bądź zazdrosnym można być o jakąś osobę. Czasem bywam o coś zazdrosna np. o to że moja koleżanka wyjeżdża na ferie do cieplutkiego Egiptu podczas gdy ja muszę marznąć w zaśnieżonej Polsce, bywa i tak że jak przeglądam zagraniczne blogi bądź zwykłe zdjęcia to niesamowicie zazdroszczę tym którzy są gdzie indziej na ciepłej Florydzie czy w LA wszystko jest takie inne i niesamowite. Nienawiść to podobnie napędzane uczucie , w tych czasach każdy czegoś zazdrości drugiej osobie. Musimy się pilnować żeby w zazdrości i nienawiści nie zgubić sensu swoich działań , żeby nie żyć czyimś życiem starając się mieć dokładnie to samo.
Łatwo jest żywić zazdrość do ludzi nawet o proste rzeczy , często słusznie można posądzać ludzi o rozpieszczony, burżuazyjny styl życia i najzwyczajniej być zazdrosnym, ale zamiast tak zazdrościć tym ludziom można wziąć sprawy w swoje ręce i zapracować na coś i mieć z tego satysfakcje większą niż ta osoba która dostała to na tacy. Warto popracować nad swoim życiem żeby marzenia , pragnienia, rzeczy i miejsca które nam się podobają były na wyciągnięcie ręki. Nikt nie mówi , że będzie łatwo , ale się opłaci.
„Każdy w życiu musi wyznaczyć swój własny kurs i nie zbaczać bez względu na sztormy”
***
Blogspot: http://nataliannan.blogspot.com/2013/06/jealousy.html
Nataliannan♥
  • awatar Dillerka Czekolady: Zazdrość czasem może wpędzić nas w niezłe tarapaty. PS. Cudownie wyglądasz :)
  • awatar kotem jestem ♥: Jakie długie włoski już! Piękna koszula! :)
  • awatar incalculable: Nie mam nic przeciwko zdrowej zazdrości, takiej, że zazdrościmy komuś czegoś albo kogoś, ale nie zmienia to naszego zachowania, ale zzupełnie nie rozumie chorobliwej zazdrości, np.jak dziewczyna nie pozwala spojrzeć chłopakowi na inne dziewczyny, bo już dostrzega w tym jakiś krok do zdrady, albo jak ludzie w szkole, czy też w sąsiedztwie są zazdrośni, bo ktoś tam ma lepiej,a nie zasługuję na to i usilnie starają się popsuć takiej osobie życie, albo za wszelką ceną mieć lepiej niż "tamci" ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›